środa, 6 marca 2013

Przegąd medyczny - ortopeda

Moja odwaga nie zna granic... wizyta u ortopedy... wnioski...
Po pierwsze profesor pouczył nas, że rozszczep kręgosłupa Oli to najgorsze wydanie spośród wszystkich możliwości umiejscowienia tej choroby(doskonale zdajemy sobie z tego sprawę od momentu jej urodzenia), ponieważ piersiowe uszkodzenie powoduje ogromny niedowład niemal połowy ciała.
No nic dodać nic ująć, ale słuchać tego kolejny już raz nie chcę.

Zaproponował Oli ortezy na nóżki, zakładane podczas spania, co uważam za bardzo dobre rozwiązanie. Zaleceniem są wszelkie działania mające przeciwdziałać powstaniu przykurczy, czyli utrzymanie Olinki nóżek jak najdłużej w takim stanie jak są obecnie.

Oli kręgosłup nie wygląda dobrze, na szczęście w tym momencie skolioza jej nie dotyczy.

Uwagi profesora dotyczące pionizacji Oli różnią się znacznie od zaleceń znanego nam ortopedy, którego również cenimy. Profesor twierdzi, że czynność ta powinna być rozpoczęta już po ukończeniu 2 lat, a tamten wskazał, aby pod żadnym pozorem nie robić tego przed 4 rokiem życia.
Podobnie jest z siedzeniem, jeden mówi, aby zachęcać do tego, a drugi unik. Niewątpliwie każdy z nich ma tu w jakimś zakresie rację, szkopuł w tym, aby znaleźć złoty środek

 To tylko przykład różnorodności zaleceń lekarskich. Bądź tu mądrym.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz